
Pandemic należy do developerów, którzy nie robili może gier genialnych, ale potrafili tworzyć tytuły zapadające w pamięć dzięki naprawdę zabawnie i dobrze przygotowanym, określonym elementom. Ich najbardziej znane marki to Full Spectrum Warrior, Star Wars: Battlefront, Destroy All Humans! czy, recenzowane swego czasu przeze mnie i pełne destrukcji na dużą skalę, Mercenaries 2. Niestety zaraz po stworzeniu swojej ostatniej gry Pandemic zostało rozwiązane i częściowo wchłonięte przez EA. Niemniej miałem jeszcze okazję zrecenzować ich ostatni tytuł, The Saboteur, który jest najbardziej stylową i dość interesującą grą osadzoną w realiach Drugiej Wojny Światowej. Zapraszam na Gaminator.pl do zapoznania się z tym materiałem:
> Videorecenzja The Saboteur <
Miłego oglądania!
PS. Recenzowałem wersję na Playstation 3. The Saboteur wyszedł też na X360 oraz PC.
PS3, gaminator.pl, video recenzje

Większość gier posiada jedynie zalążki fabuły, ale Heavy Rain to coś innego. Tutaj fabuła gra pierwsze skrzypce, a wszystkie pozostałe elementy podporządkowane są efektownemu prowadzeniu opowieści. Quantic Dream próbowało iść tą drogą już przy Fahrenheit, ale problemem tamtego tytułu było to, że fabuła pod koniec okazywała się wybitnie głupia. Czy Heavy Rain wymazuje tamte grzechy? Moją odpowiedź znajdziecie na Gaminator.pl w stosownej, pozbawionej spoilerów, videorecenzji:
> Videorecenzja Heavy Rain <
Miłego oglądania!
PS3, gaminator.pl, video recenzje

Miesiąc. Tyle właśnie musieli czekać posiadacze konsol Xbox 360 na ostateczną decyzję Microsoftu, czy jeszcze w tej generacji otrzymają w końcu upragniony Live, czy znowu odejdą z kwitkiem. Dziś już wiemy wszystko - Microsoft znowu udowodniło, że polskiego gracza ma - za przeproszeniem - głęboko w dupie.
Czytaj dalej »
Xbox360, felieton, polityka growa

Pierwszy dzień marca 2010 roku zapisze się na kartach historii branży, przedstawiając Sony w dość nieprzychylnym świetle. Bowiem tego właśnie dnia wszyscy posiadacze starszych wersji PlayStation 3 mieli niemały powód do zgrzytania zębami i wyładowania frustracji na forach internetowych. A tymże powodem jest błąd 8001050F. Ten mały “potworek” uniemożliwiał korzystanie z PlayStation Network, granie w gry w ogóle i - co gorsze - powodowało zniknięcia trofeów! Sony dowiedziało się o usterce i w pocie czoła pracowała nad jej naprawą. Wówczas firma zaapelowała również do graczy, aby do tego czasu nie włączali swoich konsol. Ot tak, żeby “nie pogłębiać problemu”.
Czytaj dalej »
PS3, felieton

Swój kolejny wpis na tym blogu chciałbym poświęcić… przenośnej konsolce Nintendo. Tak, na tę jedną chwilę chciałbym, abyście zapomnieli o tym, że gra-nat w głównej mierze skupia swoją uwagę na PC i konsolach stacjonarnych, na których to znajdziecie większość potencjalnych hitów. Dziś pomówię trochę o handheldach. A dokładniej o „dwóch ekranach” od Nintendo.
Nie ma co do tego wątpliwości, że Nintendo DS to aktualnie najpopularniejsza i najlepiej sprzedająca się przenośna konsolka na świecie. Od czasu premiery w roku 2004 zyskała rzeszę fanów (dane z VGChartz pokazują, że konsolkę nabyło ponad 125 milionów graczy), przechodziła kilka reinkarnacji (Lite, DSi, DSi LL itp.), a gry wychodzące na nią bardzo często prezentują sobą wysoki poziom jakości… I w pewnym momencie Ninitendo doszło do wniosku, że nadszedł czas na zmiany.
Czytaj dalej »
DS Lite, felieton

PSN i XBL obfitują w małe gry, które można kupić i ściągnąć na konsolę. Jest tam wiele tytułów różnej jakości dla casuali i trochę ciekawych gier dla bardziej hardcore’owego gracza. Są też gry wysoce osobliwe, tak oryginalne, że aż zwyczajnie dziwnie. Nie miałyby szans trafić na półki sklepowe, gdyż często są zbyt proste lub zbyt eksperymentalne, aby ryzykować klasyczną dystrybucję na nośnikach. Niektóre produkty dostępne na Playstation Store wydały mi się nadzwyczaj dziwne i dlatego wpadłem na pomysł zrobienia listy pięciu najdziwniejszych gier dostępnych w tej usłudze. Umieściłem ten materiał na Gaminator.pl i zapraszam do zapoznania się z nim:
> PSNowe Dziwadła, czyli najdziwniejsze 5 gier dostępne na PSN <
Miłego oglądania!
PS. Wybaczcie gorszą niż zwykle jakość dźwięku, brakuje mi zarówno wejścia audio w kamerze do podłączenia zewnętrznego mikrofonu jak i porządnego, oddzielnego rejestratora dźwięku i tylko tyle byłem w stanie uzyskać. Jest zrozumiale na pewno, ale gorzej. Cóż, ograniczenia przy nagrywaniu mowy kamerą.
PS3, gaminator.pl, humor, video recenzje

Politycy mają swoją wojnę na przedwyborcze “haki”, media swoją wiosenną wojnę o widza, a fanboye mają swoją wojnę na… screeny. Ostatnimi czasy wśród fanboyów zapanowała moda na porównywanie za pomocą zrzutów ekranu, na której konsoli gra lepiej wygląda. Czytaj dalej »
PS3, Xbox360, felieton

Rozmawiałem sobie z Dorotą (link prowadzi do dość ciekawej formy dokumentowania tego jakie książki się przeczytało - minirecenzji), która jest na świeżo po przeczytaniu Makbeta i zaczęliśmy sobie żartować co by było, gdyby ktoś zrobił grę na podstawie tego klasyka. Makduf jako końcowy boss? A może Makbet jeśli grałoby się Makdufem? W końcu EA nie takie rzeczy ostatnio robiło z „Boską Komedią” Dantego.
W połowie rozmowy wpisałem w wyszukiwarkę „Macbeth the game”. Czytaj dalej »
dyskusja, felieton, przemysł growy

LittleBigPlanet na Playstation 3 pokazało jak duży wpływ na rozwój gry oraz gromadzącej się dookoła niej społeczności może mieć udostępnienie graczom przystępnych narzędzi do tworzenia własnych poziomów. To co LBP zrobiło z platformówkami inny developer próbuje zrobić z grami wyścigowymi, także na Playstation 3. Do premiery ModNation Racers zostało jeszcze nieco czasu, ale ja miałem okazję zagrać w dostępną już teraz wersję beta, a na Gaminator.pl znajdziecie moje wrażenia w postaci poniższego materiału video:
> Video Beta-Test ModNation Racers <
Miłego oglądania!
PS3, gaminator.pl, video recenzje

No i dobrnęliśmy do trzeciego, ostatniego artykułu z cyklu “Na jakie gry czekam w 2k10″. W dzisiejszym odcinku przyjrzę się najbliższymi tytułami na handheldy - Nintendo DS i PlayStation Portable. To podsumowanie będzie idealne dla osób, które pragną się rozerwać podczas swoich zajęć w szkole, wykładów, bądź w miejscu swojej nudnej pracy, a jedynym tego sposobem jest gra na małej, dyskretnej konsolce. Wiem co mówię - sam wielokrotnie testowałem ten sposób. ;)
Czytaj dalej »
DS Lite, PSP, przemysł growy