The Legend of Zelda: Skyward Sword – videorecenzja

Zelda_Skyward_Sword_vr_granat

Moje Wii kurzyło się przez wiele miesięcy, ale nawet przez myśl nie przeszło mi, aby się go pozbywać. Przynajmniej dopóki nie zagram w nową Zeldę. Gra nadeszła, a ja musiałem jeszcze dokupić do Wiilota ten powiększający jego czułość dodatek o nazwie Motion Plus. Czy warto było czekać na kolejną odsłonę przygód gościa w zielonym wdzianku?

Zapraszam na Gaminatora do zapoznania się z moim materiałem:

> Videorecenzja The Legend of Zelda: Skyward Sword <

Miłego oglądania!

Komentarze oraz trackbacki otwarte.

Komentarze: 7 to “The Legend of Zelda: Skyward Sword – videorecenzja”

  1. M3n747 pisze:

    Zapomniałeś o odbiciu Wii U na stole. :)

    Tak trochę bez związku, ale co tam: co się stało z bloczkiem najnowszych komentarzy po prawej stronie strony? Przydatny był.

  2. quaz pisze:

    Ten stół to nie lustro. Zwykłe Wii też odbicia nie miało :P

    Bloczek komentarzy przywróciłem, zaginął w akcji.

  3. M3n747 pisze:

    Grafik, a ślepy. :P
    http://i.imgur.com/iQPP9.gif

    Dzięki za przywrócenie bloczka, od razu lepiej.

  4. quaz pisze:

    Ach, faktycznie. Wstawianie takich rzeczy w Premiere na pomniejszonym podglądzie nie służy zauważaniu drobiazgów ;)

  5. M3n747 pisze:

    Wciśnij tyldę żeby powiększyć bieżący panel do pełnego ekranu, działa w Premierze i After Effects. :)

  6. quaz pisze:

    Jeszcze musiałbym ustawić, aby podglądy były w pełnej rozdziałce. I poza tym nie lubię tak rzucać widokami, oglądam na małym i widzę gdzie na osi czasu jestem jakby trzeba było coś poprawiać.

  7. M3n747 pisze:

    Dlatego powiększasz sobie tylko wtedy, kiedy tego potrzebujesz. :)

Zostaw komentarz

Powered by WordPress | Designed by: MMORPG Games | Thanks to Game Music, VPS Hosting and Shared Hosting