Bizzare Creations znane jest z wielu gier, których głównym celem jest bicie rekordów i ustanawianie wyników. Project Gotham Racing, The Club i Geometry Wars to kilka przykładów. Ich najnowsza produkcja, Blur, to wyścigi z licencjonowanymi samochodami. Ale nie takie w jakich zazwyczaj biorą udział licencjonowane bryki. Nie ma tu realizmu, brakuje zadufania w sobie. Zamiast tego otrzymujemy arcade’owe szaleństwo i karoserie rozwalane abstrakcyjnymi typami uzbrojenia. Jak się gra w ten osobliwy twór? Zapraszam na Gaminator.pl do obejrzenia poniższego materiału:
Miłego oglądania!

Opublikowane w
Tagi: 

Okej, zaczęło się buforować, może za dwie-trzy godziny obejrzę.
O proszę, zabuforowało się ledwo w godzinę, postęp.
*ogląda*
Recenzja – ładna, przyczepić się nie mogę.
Gra – taki “Death Track” z ładniejszą grafiką.