Odkąd Capcom zapowiedział Marvel vs Capcom 3, za każdym razem jak o tym pomyślę, to mam mokro w majtkach. Ale teraz Japończycy zapowiedzieli coś, po czym dostałem ataku drgawek. Ze szczęścia. Prawdopodobnie w przyszłym roku (albo później) na rynku pojawią się dwie nowe bijatyki – Namco wypuści Tekken X Street Fighter, a Capcom Street Fighter X Tekken.Sporo o obu grach wiemy już teraz – po pierwsze, raczej nie wyjdą w tym roku. TXSF będzie wyglądało jak Tekken i tak ma się w niego grać. SFXT z kolei ma być takie jak Street Fighter. Co je łączy? Mają mieć wszystkie postaci z obydwu gier. O pierwszym na razie wiemy tylko w teorii, natomiast drugie już ma swój trailer.
Już sam trailer sprawił, że na mojej twarzy pojawiła się mina zarezerwowana dla wielkiego szczęścia. Ale to nic w porównaniu z moją reakcją na gameplay z tej gry.
W tym miejscu mój mózg wpadł w stan głębokiego zadowolenia i dopiero po paru minutach pomyślałem, że dobrze by było odpalić filmik jeszcze raz. I jeszcze. Co mi się tak bardzo spodobało? Choć prędkość animacji i grafika zmieniły się, to ciosy Kazuyi są dokładnie takie same jak w serii Tekken. To oznacza, że moje ulubione postaci i ich ciosy zostaną wprowadzone do serii z o wiele fajniejszą i wymagającą więcej umiejętności mechaniką, a także lepszą (nie ma co ukrywać, T6 najładniejszy nie jest) grafiką.
Generalnie na SFXT czekam jak na zbawienie bijatyk, bo ten pomysł naprawdę może wyjść. TXSF jakoś mniej mnie kręci, ale na pewno chętnie zobaczę Ryu robiącego juggle przy pomocy Hadoukenów i Shoryukenów.

Opublikowane w
Tagi: 

HADOUKEN!
Nigdy nie lubiłem tych wszystkich versusowych bijatyk, więc darujcie brak entuzjazmu.
To oznacza, że moje ulubione postaci i ich ciosy zostaną wprowadzone do serii z 3d i ogólnie wymagającą mniej umiejętności mechaniką, a także grafiką w gorszym stylu (nie ma co ukrywać, to co jest w SFIV jest świieeeettneeee). Ale za to może SFXT kupie.
Spoko
Będzie też nowy Mortal Kombat
Czekam. Tylko mam wrażenie, że W obu fabuła będzie się kręcić wokół spiknięcia głównych złych – Kazuya i Akuma/ M. Bison (nie znam postaci) – przeciw dobrym – Ryu i Jinowi?
>Fabuła w bijatykach.
:p
@Kot – No, w MK jakaś tam fabuła jest i to na tyle sprawna, że da się ją wywnioskować z samych gier – czego nie mogę powiedzieć o SF i Tekkenach, których fabułę poznałem z wikipedii.
Prawie na pewno poczekamy dłużej niż rok na te tytuły (sam Yoshinori Ono mówił, że nie mamy na razie czekać, tylko się cieszyć MvC).
Capcom nie ma zamiaru rozbijać hype’a MvC3 na drugi tytuł. Zresztą teraz uderza nas taka fala bijatyk, że trzeba uważać na przesycenie rynku (BB:CS, KOFXIII, MK9, MvC3, zapowiedzi SFIII Online Ed, wzmianki o Tekkenie 7, a dodatkowo nadal jest zajawka na SSF)
‘wymagającą więcej umiejętności mechaniką’ dość ryzykowna opinia